
Założenia dotyczące moich prywatnych inwestycji w złoto są relatywnie proste – to niesystematyczne zakupy złota, przez co nie przejmuję się zmianami cen.
Ale tu pojawia się ‘problem’:
- złote monety bulionowe są nieco droższe (w przeliczeniu na gram) niż certyfikowane sztabki
- ale są za to ładniejsze…
- ciężko przejść obok tego obojętnie
- trudno trzymać kolekcję złota po prostu w mieszkaniu – z uwagi na jego wartość
- ale miło byłoby od czasu do czasu na złoto spojrzeć…
Najrozsądniej byłoby kupować inwestycyjnie wyłącznie sztabki. Przy sprzedaży liczy się wyłącznie waga kruszcu. Po co przepłacać za monety?
W złoto możesz inwestować wraz ze mną
Złoto inwestycyjne zakupisz z moim pośrednictwem. Sprawdź.
Też miałem te rozterki. I mam własne rozwiązanie
Inwestycję w złoto podzieliłem na trzy części:
- część typowo inwestycyjną – czyli sztabki 1 uncjowe
- część inwestycyjną – kolekcja kilku monet 1-uncjowych (bo zawsze chciałem takie mieć…)
I osobno:
- cześć do podziwiania: kupiłem kilka różnych monet – ale o wadze 1/4 uncji, i kilka małych gramaturowo sztabek + szkło powiększające 🙂
W ten sposób część do podziwiania mam po prostu w domu. Są to miniaturowe monety o niewielkiej wartości. Pozostała część jest bezpiecznie przechowywana.
W czym przechowuję złoto?
Trochę czasu zajęło mi dobranie ‘drobiazgów’ – aby było i ładnie, i praktycznie.
Część inwestycyjna – monety 1 uncjowe
Założenie: nie więcej niż 9 różnych monet – w formie ‘kolekcji’.

Zdecydowałem się na asortyment firmy Leuchtturm (dostępne np. na Allegro). Z serii Quadrum – gdzie monety przechowuje się w kwadratowych (bok=5 cm) plastikowych opakowaniach – z pianką wyciętą pod rozmiar konkretnej monety). Czyli zamiast okrągłych opakowań – korzystam z opakowań kwadratowych.
Aby docelowo skupiać się bardziej na sztabkach – opakowanie na monety ma miejsce na 9 monet. Dodatkowo zakupiłem jeszcze drewniane pudełko na jedną monetę – gdzie umieściłem Krugerranda. Zastosowanie: organizowałem kiedyś turnieje w grę Cashflow (i takie gry nadal będę organizował). W tej grze przewija się czasem inwestycja w Krugerrandy. I jest wtedy okazja pokazać jak wygląda prawdziwy złoty Krugerrand…
Tak prezentują się monety.

Kwadratowe opakowania Quadrum – można kupić z już wyciętymi otworami o różnej średnicy – i dopasować do poszczególnych monet (mają niestety różne średnice).
Część do podziwiania – miniaturowe monety
Do tego celu mam drewnianą szkatułkę na 5 monet – poziomą. Z tej samej serii drewnianych Quardum. Także z kwadratowymi opakowaniami – ale z małymi wycięciami na małe monety o wadze 1/4 uncji.

Do dokładnego oglądania przyda się lupa:

Część inwestycyjna – sztabki
Korzystam z modułów CoinBox – które dostępne są dla monet / sztabek. Mieszczą np. 9 sztabek w standardowym rozmiarze blistra.
Na zdjęciu trzy sztabki o różnej gramaturze (1 uncja, 20g i 5 g).

A tak wygląda 5 gramów złota z rafinerii Assay
Bardziej jako ciekawostka – jak opakowany jest mikroskopijnie cienki listek złota. Ale za to z certyfikatem.
