Pasjonatem matematyki byłem już w podstawówce. Na studiach na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu (wtedy jeszcze jako Akademia Ekonomiczna) podstawowe zajęcia z Matematyki, Matematyki Finansowej czy też przedmiotu „Matematyka II” to było ciągle za mało.
Mieliśmy świetnego wykładowcę, który po godzinach dla grupy kilku zainteresowanych (w tym mnie) postanowił wprowadzić nas szczegółowo w zagadnienia aktuarialne (czyli matematykę ubezpieczeń). Do tego stopnia wciągnęliśmy się w ten temat, że profesor kierował nas w swoich dodatkowych zajęciach w stronę przygotowania do … egzaminu na aktuariusza.
Ostatecznie wybrałem inną drogę – informatykę ekonomiczną, ale tematyka matematyki ubezpieczeniowej jest mi ciągle bliska.
Co oznacza rosnąca śmiertelność?
Spadek oczekiwanej długości trwania życia oznacza dla ubezpieczycieli statystycznie wyższe ryzyko zgonu osoby ubezpieczonej.
Tym samym ceny ubezpieczeń na życie muszą rosnąć.
Nie wiem w jaki sposób będą rosły w przyszłym roku
Warto przy analizie finansów gospodarstwa domowego pomyśleć o ubezpieczeniu na życie:
- więcej informacji znajdziesz na tej stronie
- a po wypełnieniu formularza otrzymasz bezpłatną kalkulację
Wyjaśnienia i krótka analiza danych statystycznych
W połowie wakacji 2022 GUS zaprezentował kolejne dane demograficzne – tablice trwania życia, wraz z dodatkowym raportem
(Dane źródłowe: https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/trwanie-zycia/trwanie-zycia-w-2021-roku,2,16.html).
Zwracam uwagę na ten wykres:

Co prawda pokazuje dane dla 60 latków, ale tendencja jest podobna w każdym przedziale wiekowym. W latach 1990 do 2020 średnie oczekiwane trwanie życia systematycznie rosło, a potem drastycznie spadło o kilka lat. To efekt nadmiarowych zgonów w czasie COVID. Nie wnikając w przyczyny tych zgonów (aby nie budzić niepotrzebnych dyskusji) – fakty są takie jak na wykresie.
Dosadnie pokazuje to kolejna graficzna wizualizacja danych:

Temat ten omawiałem w kilku webinarach w poprzednich 2 latach – czas przypomnieć co te dane oznaczają w praktyce.
Spadek średniego oczekiwanego trwania życia oznacza większe prawdopodobieństwo zgonu. A tym samym wyższe ceny ubezpieczeń na życie.