2017.09. Ponad 50 lotów po Polsce w 2 lata, 30tys km rocznie w samochodzie. Po co to robię?

Po to abyś Ty, inwestując, mógł spać spokojnie. Abyś wiedział, że jest ktoś kto czuwa nad przebiegiem Twoich inwestycji. I sprawdza je dokładnie zanim Ty zainwestujesz. Tak aby Tobie było łatwiej dokonać wyboru.

Oczywiście inwestycję biznesową trzeba monitorować nie tylko przed rozpoczęciem, ale także w czasie jej trwania. Tutaj możliwość dostępu do właścicieli biznesów daje mi możliwość oceny bieżącej sytuacji.

Właściciel biznesu chce aby Twoje pieniądze były zainwestowane w jego produkt (i na pewno nie zasugeruje, kiedy  warto zakończyć inwestycję…). Podczas gdy ja chcę, aby Twoje oszczędności zainwestowane były tam, gdzie uzyskasz dobrą relację zysku do ryzyka czyli tam gdzie będą dobrze zarabiać. I zapewniam – nie mam tu żadnych sentymentów do producentów – gdy zawiodą moje zaufanie będziesz wiedział, czy warto przedłużać inwestycję.

A tego nie da się realizować bez ciągłego nadzoru.


Doradca finansowy, który sprawdza co na budowie?

Jeżeli inwestujemy np. w projekt deweloperski to muszę mieć pewność w jaki sposób minimalizowane są ryzyka danego projektu budowlanego. Oprócz ryzyka samego biznesu jest jeszcze ryzyko związane z ludźmi, którzy dany biznes prowadzą. Dlatego tak ważnym dla mnie jest to aby poznać zarządzających / właścicieli i zadać im czasem wiele trudnych pytań. Znacznie wykraczających poza formalne dokumenty. I oczywiście na bieżąco monitorować przebieg inwestycji.

W inwestycjach – tak jak w biznesie – bardzo ważne jest zaufanie.

A zaufania nie da się budować na odległość.

Sprawdzanie inwestycji z każdej strony, i dostęp np. za pośrednictwem moich partnerów biznesowych do dodatkowych informacji, analiz i audytów pozwala mojej grupie inwestorów bardzo dobrze wiedzieć i rozumieć gdzie i jak inwestowane są nasze pieniądze.


Większość projektów wymaga spotkań z dala od Poznania

Ponieważ nie planuję zmiany miejsca zamieszkania – trzeba podróżować. To nie tylko koszty, to także ponad 50 dni w roku spędzonych poza domem i poza rodziną.

Sprawdzałem swój status milowy i wyświetliły się ciekawe statystyki. To zresztą zainspirowało mnie do napisania tego artykułu.

Statystyki moich podróży PLL LOT po Polsce w ostatnich 20 miesiącach to 45 przelotów. Głównie na trasie POZ-WAW-POZ. W końcu najwięcej biznesów ma swoje siedziby w Warszawie. Inne miasta odwiedzałem w tym roku lotami Ryanair lub WizzAir.

To także wiele podróży samochodem. Główne kierunki to oczywiście Warszawa. Potem Wrocław, Kalisz i Gdańsk. Rzadziej Łódź, Bydgoszcz, Kraków i Katowice. To także możliwość zaplanowania spotkań z inwestorami.


Po co to robię?

Często przemieszczam się samolotami – ale … do wielu miejsc trzeba dojechać samochodem. Dodajmy do tego przeloty, taksówki, hotele no i trzeba coś jeszcze zjeść… To wszystko z mojej kieszeni. W tym czasie sprzedawcy produktów finansowych jeżdżą do Klientów lub siedzą w swoich przeszklonych biurach… Po co to robię?

Ponieważ tylko w ten sposób mogę mieć pewność, że dostarczam inwestorom dobre produkty. Takie, które dobieram nie w oparciu o slajdy marketingowe, ale o spotkania z prowadzącymi biznesy i znajomość poszczególnych branż.

Tak ja wyobrażam sobie rzetelne doradztwo finansowe. Możesz tego doświadczyć dołączając do grupy moich Klientów. Teraz Twój krok!


Nie muszę Cię przekonywać, że żaden bank nie wyśle pracownika w takie delegacje. Żadna firma doradztwa finansowego nie sponsoruje pracownikom tego typu wyjazdów (ok, znam jeden wyjątek…). Najczęściej zadaniem pracowników sprzedaży jest oferować produkty, które są na półce i jeżeli gdzieś mają podróżować to na spotkania z Klientami.


Jeżeli masz jakiekolwiek pytania, komentarze, uwagi dotyczące powyższego tekstu lub chcesz dopytać o szczegóły napisz, zadzwoń! Nie ma złych pytań!